nesta napisał(a):

To moze wprowadzmy odgorny zakaz, ze slabe kluby (np. z budzetem ponizej 15 mln Euro) nie moga zatrudniac trenerow. Bo przeciez oni sa niepotrzebni, bo pilkarze slabi, to po co tam trener ?
A jesli prawda jest, ze byla realna mozliwosc sprowadzenia Jimeneza wczesniej i zdecydowano sie na Maaskanta to jest w ogole jakas kpina i to pokazuje jacy idioci pracuja w tym klubie.
|
Ale po co nam trener ? Przecież po jakimkolwiek paśmie niepowodzeń znowu na formu zawrze, będziemy chcieli go wy.......ić na zbity pysk, znowu znajdzie się milion kibiców Wisły zwalniająch trenera. Po co nam trener skoro nigdy nie będzie miał czasu na wprowadzenie swoich porządków. A tak przynajmniej nie będzie sie na kogo w....iać. Oczywście ja tak nie na serio - sarkazm - w świetle trenersko-wiślackich wydarzeń - tak jak i zdanie do którego raczyłeś sie odnieść wcześniej. Inną sprawą jest, że słabymi zawodnikami to i najlepszy trener nic nie ugra.