|
Wiecie kto by się nam przydał na tą chwilę, żeby ogarnąć chłopaków w defensywie? Niezauważalny gość, notorycznie pomijany przez Franka Smudę, charakterny. Od 2007 roku podstawowy obrońca solidnego greckiego klubu, ostatnio stracił miejsce w pierwszym składzie. Ewidentnie do wyciągnięcia.
Mirosław Sznaucner.
|