|
Nie inwestować a zarobić to ciekawy pomysł na sukces - nie kupić dobrych = drogich (inaczej nigdy nie będzie) a wygrywać (można oczywiście wychować gwiazdy samemu ale na to potrzeba pomysłu, wysiłku i mnóstwa czasu). Czy Telefonika tak funkcjonuje? Teraz najlepiej zatrudnić jako trenera Pana Boga, szybki cud i jesteśmy mistrzem wszechświata w następnym sezonie z Jaliensem, Lameyem i kontuzjowanymi - Meliksonem, Sobolewskim, Małeckim, Bunozą, Jovanovicem, Genkowem w składzie.
Dla mnie najlepszym dowodem braku wyobraźni było ponowne ściągnięcie Kasperczaka, jak widać nic w myśleniu się nie zmieniło.
|