Mixu napisał(a):

Błąd, błąd i jeszcze raz błąd. Znowu wszystko zaczyna się od początku. Przecież trenerowi trzeba dać przynajmniej z 3 lata na pracę. Drużyna ma kryzys i to gołym okiem widać, ale to nie oznacza że będą za pół roku ( może za rok? ale kto jest ....a na tyle cierpliwy ? ) grać zajebistą piłkę. A tak to zmiana trenera znowu nas cofa o ileś kroków wstecz..
Z drugiej strony rażące błędy Maaskanta. Na siłę trzymanie rodaków, brak ewidentnie pomysłu na grę może faktycznie zniechęcać do dawania mu szansy. No i to .......enie, już to z Legionistą Maciejem przerabialiśmy..to niepoważne.
Teraz zobaczymy kogo ściągnie Stan. Miejmy nadzieję że to będzie drugi Melikson. Na ławce trenerskiej..
|
Błędem było od początku zatrudnienie Maaskanta. Nie potrafił przez ponad rok wypracować żadnego stylu drużyny, w tym sezonie w lidze gramy fatalnie to co mamy trzymać trenera żeby się nauczył o co chodzi

Zdobył mistrzostwo na farcie, opierał grę na indywidualnej grze Meliksona,Małeckeigo. W tym sezonie potwierdziło się jaki z niego fachowiec, właściciel miał dużo cierpliwości bo mógł go zwolnić już 3 tygodnie temu, ale jak się przegrywa z beniaminkiem u siebie, z odwiecznym rywalem i gra bez stylu to jakie tu są prognozy na przyszłość

? My musimy być na pudle a nie bawić się z Maaskantem i jego holendrami...od początku rządów Cupiała tak było, jest i będzie!