Do tej pory byłem za zatrudnieniem Manolo, ale przyjrzałem mu się bliżej i zaczynam mieć wątpliwości. Prowadził w życiu dwa kluby, raczej nie słabe, wyników powalających nie miał. W zeszłym sezonie potrafił przegrać AEK z Olympiakosem 6-0. W Wiśle na pewno nie ma takich graczy nie mówiąc o pieniądzach. To nie jest człowiek który potrafiłby zderzając się z naszymi realiami dać radę. Tu trzeba kogoś nie do nauki ale na już. Nawiasem mówiąc sam trener bez swojego sztabu niewiele da. Czemu zwalniając trenera nie można pozbyć się pozostałych członków, a nowemu dać wolną rękę przy wyborze współpracowników

Marzy mi się ktoś taki jak Klopp....