Dasqez napisał(a):

|
Maaskanta z nami już nie ma. Czy się to komuś podoba, czy nie. Ale podzielę zdanie niektórych, że żeby Wisła zaczęła w końcu grać ze stylem i przekonująco, to w klubie musi dojść do poważniejszych zmian, niż tylko zwolnienie trenera. Bo to już nieraz przerabialiśmy. Nowy trener to zawsze jest nadzieja na lepsze jutro, ale Cupiał też musi zrozumieć, że nie da się zdobywać szczytów biorąc grajków za darmo, za pół-darmo, albo wypożyczając na jeden sezon. Trzeba w końcu wyłożyć kasę, raz na porządnego trenera z bagażem pozytywnych doświadczeń, dwa na piłkarzy, trzy na bazę i zaplecze szkoleniowe. A jeśli jesteśmy takim biednym klubem, to nie wiem, może złóżmy ofertę Szejkom? Oni z kasą się nie liczą. Przed Valckxem teraz trudne zadanie. Co prawda ma swoje kontakty za granicą, ale oby nie doradził jakiegoś kolejnego znajomego. Okienko transferowe też będzie ważne, bo jak znów sprowadzi kogoś pokroju Jaliensa, to też pożegna się ze stołkiem. Kwestia prezesa też jest nie bez znaczenia. Jeśli po roku dalej będziemy grali szrot, to trza się zastanowić nad całkowitą restrukturyzacją tego klubu.
|
Może zamiast szukać zawodników, NAJPIERW wybudować boisko szkoleniowe? Bo kto by nie przyszedł gdzieś trenować musi ...