murray napisał(a):

Kto wie, może on chciał to przyspieszyć?
Zgadzam się z Marszałkiem - poleciał już dziś za wypowiedzi na konferencji.
Niech jednak nie będzie to jedyna konsekwencja wczorajszego upodlenia. To, że jutro Holendra nie będzie, nie oznacza, że Jaliens stanie się tytanem gry obronnej, Diaz zacznie prosto biegać, a każde dośrodkowanie Kirma będzie tak cycuś glancuś, że mucha nie siada. Nie wspominając o tym, że brak podjeżdżającego holenderskiego roweru pod stadion nie oznacza, że setki dzieciaków grać będą w tym miejscu w piłkę pod auspicjami naszego klubu.
|
Dokładnie. Piłkarze zhańbieni porażką z półamatorami z Cracovii niczego w poważnej piłce nie osiągną. Pozbyliśmy się pseudotrenera w zimie przyjdzie czas pozbywać się po kolei pseudopiłkarzy. Z meczu z Cracovią w klubie powinni zostać tylko Biton, Wilk, Jovanović i Pareiko. Cała reszta jest to wypie...a. Pozostała czwórka pod dużym znakiem zapytania ale można dać im jeszcze szanse w wiosennej rundzie. Reszta jest zblazowana, skompromitowana, przepłacona i generalnie nic nie warta inaczej: szrot na bazie którego nic sensownego nie powstanie (podkreślam, że nie zaliczam tu kontuzjowanych, którzy się nie skompromitowali w derbach). Dzisiejsza decyzja jak dla mnie jest świeżym powiewem optymizmu nad gnijącą atmosferą pustoszejącego w zastraszającym tempie stadionu przy R22...