Kandzior napisał(a):

|
Nie ma co płakać nad tym mlekiem. Czekamy na ruch zarządu w postaci nowego szkoleniowca. Myślałem, że Maaskant rozstanie się z Wisłą w innych okolicznościach bo nawet powinien. Tylko żebyśmy potem nie płakali jak swego czasu za Petrscu.
|
Tu nie chodzi o to, że Maaskant został zwolniony. Problem polega na tym, że główne bolączki w ten sposób nie znikną. Przeraża mnie myśl, że w klubie mogą myśleć, że Wisła jest super mocna, jak wiele osób z forum, bo wtedy czekają nas jeszcze większe rozczarowania.