|
Bardzo dobra decyzja. Maaskantowi dziękujemy za Mistrzostwo i awans do fazy grupowej LE - pięknie to będzie wyglądało w jego CV. W naszej historii zapisze się jednak także kompromitacją w derbach, upadkiem twierdzy na Reymonta (porażki i remisy z takimi przeciętniakami jak Podbeskidzie czy Korona) i brakiem jakiegokolwiek stylu trenowanej przez niego drużyny.
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
|