Wyświetl pojedynczy post
Krav
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7689
Stary 07.11.2011, 23:07
tak się zastanawiam, o co Wam chodzi, z tym zostawieniem Maaskanta. Domniemuje, że przyjmujecie jako aksjomat, że pozostawienie Maaskanta na bliżej nieokreśloną przyszłość zaowocowałoby jakimś(jakimiś) wynikiem/wynikami. Na jakiej podstawie pytam się ? Posługujecie się przykładem Legii i M. Skorży, że był na wylocie a teraz ma wyniki. I rozumiem, że tak będzie u nas, tak ? I że po okresie chujowej gry, otrząśniemy się i podniesiemy jak Feniks z popiołów i zaczniemy znów (eee, jakie znów ?) skutecznie, ładnie dla oka grać, kasować punkty taśmowo.
Jak dla mnie, to żal dupsko ściska, że w Legii jest jak jest i pobożne życzenia, że tak mogłoby być u nas.
Czy Wy przyjrzeliście się tym statystykom ? W 27 meczach u siebie, ponieśliśmy 6 porażek - 20 % spotkań, kiedyś na R22 nie do pomyślenia, a jak ktoś słusznie napisał, większość z nich w marnej polskiej lidze, i to z kim - miernotami typu Lechia czy PBB. U siebie w lidze na 20 spotkań 16 bramek, to normalne jest ?
Graliśmy gramy chujowo, nie da się na to patrzeć, nie ma żadnych schematów, ta drużyna nawet nie wie jak ma rozegrać rzut rożny, do niedawna waliła po kretyńsku krótkie auty, które nic nie dawały.
Nie wiem, nie umiem chyba dostrzec tych perspektyw, które wy w Maaskancie widzieliście. Już trochę abstrahując od tematu, w najbliższym meczu jest szansa, że nie będziemy musieli oglądać Jaliena - ogromnie mnie to cieszy. W ogóle nasza gra w obronie to jest jakaś kpina - Jaliens który miał czyścić wszystko i wszystkich, przychodził na początku ze statusem gwiazdy, niemal tak jak Ljuboja...A powiem szczerze, że od kilku meczów, gdy podchodził pod nasza bramkę, moja reakcja była podobna, jak swego czasu z Pawełkiem w bramce - "o ku..a, o ja pier...", wyjeb to w kosmos".
Sezon na pewno jeszcze nie jest stracony, z Maaskantem na pewno byłby - kolejny odcinek serialu pt "chujowa gra Wisły" byłaby w nd na R22. Remis, albo przegrana z Górnikiem i w....... od Śląska. I pewni już po rundzie jesiennej mielibyśmy Mistrza z głowy.
Mówiąc językiem giełdowym - tnij straty, póki możesz.
Ja tam jestem dobrej myśli.
Ostatnio edytowane przez Krav : 07.11.2011 o godz. 23:17.
Odpowiedz cytując