Zastanawiam się jakie były przyczyny zwolnienia Maaskanata. I wyszło mi że Legia - dokładnie gra Legii jest tą przyczyną. Tak, tak, to zemsta Skorży
Pewnie gralibyśmy w LE - przegrywali tak jak Robert chce 4-1 czy 3-1 lub wygrywali gdy gramy w przewadze, a tu Skorża wyciął numer ze swoim "polskim drewnem" okraszonym serbską omastą i zdystansował nas w pucharach. Boguś zobaczył ze się da grac skutecznie w Europie i go krew zalała z zazdrości

Ja wam mówię - to przez Legię i Skorżę. Nie dało się teraz ładować kitów o ciężkiej grze na 3 frontach przez Roberta, Boguś już wiedział swoje. Legia potrafi, a My? To była przyczyna zwolnienia Maaskanta - zespół do porównania z nami. I co gorsza lepszy w bezpośrednim meczu. Porażkach w derbach to już był gwóźdź do trumny...
A na poważnie - nie wiem czy takie decyzje na gorąco mają sens. Na razie Kaziu Moskal poprowadzi zespół do zimy... a potem poczekamy na nowego idola z Zachodu
Trzeba być optymistą, sam byłem niepocieszony po odejściu Skorży, załamany Kasperczakiem a zjawił się Maaskant i odzyskał MP. Może teraz będzie podobnie, albo jeszcze lepiej?