|
Nadal będę zdziwiony gdy zwolnią Maaskanta. Głównie ze względu na koszty z tym związane.
Z drugiej strony jest mowa o porozumieniu stron. Czyli po naszemu. Maaskant ma dość pracy na jednym boisku treningowym w klubie, który nie potrafi załatwić wiz. A dodatkowo ma małe dziecko. Więc nie chce, ale się nie opiera.
Jest mi wszystko jedno, czy go zwolnią czy nie. Jakby Cupiał wystąpił z orędziem, że oto Basałaj ma sześć miesięcy na załatwienie boisk treningowych i on daje na to swoje tereny przy Błoniach to bym się taką informacją przejął. Jakby pojawiła się informacja o ultimatum dla Basałaja: Akademia Piłkarska za trzy miesiące albo wylot to bym się ucieszył. A tak. Nowy trener ? W krótkiej perspektywie może coś to zmieni. W dłuższej niewiele.
|