Grisza1 napisał(a):

|
Wywalili, czy nie wywalili, Maaskanta być tu już dawno nie powinno. Na sukces drużyny składają sie umiejętności zawodników, dyspozycja dnia, zaangażowanie i szczęście. Wisła wygrywała w 90% spotkań rozegranych przez Holendra dzięki szczęściu. Dzięki szczęściu to można wygrać 1 na 10 meczów z Barcelona. Z Cracovią, Podbeskidziem, ŁKS czy inną Limanovią Wisła o szczęsciu nawet myślec nie powinna. Wisła te drużyny powinna roznieśc w proch i pył umiejętnościami i zaangazowaniem. Wisła Maaskanta tego nie robiła. Nie potrafiła. Było szczęscie. Takim trenerom mówimy: dziękuję!
|
kuuurwa chłopie, w pył to ostatni raz regularnie tłukliśmy frajerów za Kasperczaka w 2003