|
Wywalili, czy nie wywalili, Maaskanta być tu już dawno nie powinno. Na sukces drużyny składają sie umiejętności zawodników, dyspozycja dnia, zaangażowanie i szczęście. Wisła wygrywała w 90% spotkań rozegranych przez Holendra dzięki szczęściu. Dzięki szczęściu to można wygrać 1 na 10 meczów z Barcelona. Z Cracovią, Podbeskidziem, ŁKS czy inną Limanovią Wisła o szczęsciu nawet myślec nie powinna. Wisła te drużyny powinna roznieśc w proch i pył umiejętnościami i zaangazowaniem. Wisła Maaskanta tego nie robiła. Nie potrafiła. Było szczęscie. Takim trenerom mówimy: dziękuję!
Powód: m :)
Ostatnio edytowane przez Grisza1 : 07.11.2011 o godz. 19:38.
Stan Valckx : - To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę.
|