Holenderski dziennikarz, który przyjechał oglądać derby Krakowa mówi o swoich rodakach w Wiśle -
cały wywiad:
http://czasfutbolu.pl/index.php?opti...ktualnosciduze
Jak Holendrzy oceniają umiejętności Michaela Lameya?
Po meczu Twente – Wisła wszyscy śmiali się z niego. Lamey tak naprawdę nigdy nie był dobrym piłkarzem. Wychowywał się w szkółce Ajaxu, potem występował w PSV, ale zawsze grał co najwyżej przeciętnie. Dziwiłem się, że taki zawodnik załapał się do drużyny mistrza Polski. Mecz z Twente pokazał, że to dla niego za wysoki poziom.
A Kew Jaliens?
On był w Holandii bardzo szanowanym piłkarzem. Grał w naszej narodowej kadrze i wystąpił nawet na Mistrzostwach Świata w Niemczech. W barwach AZ Alkmaar też radził sobie całkiem dobrze. Trener Louis van Gaal był z niego zadowolony. Słyszałem, że w Polsce gra poniżej oczekiwań. Nie wiem czemu tak jest, bo wydawało mi się, że to dobry zawodnik.
Który zawodnik z polskiej ligi robi na Panu największe wrażenie?
David Biton to świetny napastnik. W Holandii też na pewno strzelałby dużo goli. Myślę, że najlepszym kierunkiem będzie dla niego liga niemiecka. Izraelczyk jest silny i ma dobry strzał, dlatego powinien sobie tam poradzić.