Wytrzeźwiałem już po wczorajszym więc napisze coś od siebie po tej kompromitacji piłkarzy bo muszę się wygadać

Po pierwsze to kara finansowa dla grajków, bez tego nie może się obyć. Jak nie wkładają serce w grę to chociaż niech po portfelach dostaną. Po drugie nasza gra(tfu sory kopanina), gramy jak dzieci we mgle bez schematu bez pomysłu(chyba że długa piłka w pole karne to pomysł). W obronie tracimy znowu po rzucie wolnym bramke. Ja tego do 'panny lekkich obyczajów' nędzy nie rozumiem. Cały ten sezon są praktycznie Ci sami obrońcy i nadal nic? Co do poszczególnych zawodników to rozwalił mnie na łopatki Jirsak. Wchodzi z ławki po rozgrzewce bierze się za wykonanie rzutu rożnego(Jirsak potocznie jest uważany za tego który robi to dobrze) i co? Oczywiście piłka spartolona. Za taką kasę co oni dostają to gdybym ja ją dostawał to po obudzeniu ze snu w nocy dorzucił bym dobrą piłke w max odległości docelowej0,5m.
Po drugie jest juz 80 min to zamiast zapierda**c cala naprzod wszyscy sprint to my sobie powoli przesuwamy pilke od jednego to drugiego na skrzydło i wrzutka i strata. Co jest kur*a? Po co wrzucać jeżeli naszych w polu karnym jest 3 a parchów 6? Co do winy trenera to ewidentnie nie zmobilizował grajków do meczu. Tu powinna być piana na mordzie, faule żółte kartki itp. Nie widać w tej drużynie chemii, nie stanowią jedności na boisku, zupełnie nie widać zrozumienia. Potrzebne są zmiany i chyba każdy to widzi. Za wczorajszy mecz można pochwalić za walkę Wilka, Jovanovica, Pareiko, Bitona, i Ilieva ( mimo iż jest już z nami jakiś czas, nadal nie ma siły na 90min ktoś za to kur*a powinien odpowiadać i chyba to jest trener)