Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7371
Stary 07.11.2011, 15:12
TSW_forever napisał(a):Wyświetl post
W czwartek rano o godz. około 8.00 mijaliśmy się w paru miejscach na lotnisku Luton z Szatałowem. Mam nadzieję, że to tylko jakiś zbieg okoliczności, a jego obecność w Londynie w dniu meczu Wisły, to tylko jakiś przypadek...
Szatałow był na meczu w Londynie na 100%. Zaraz po spotkaniu mówił mi o tym kuzyn, który mieszka w Londynie i siedział na trybunie gospodarzy. Ale czy ma to jakiś związek z Jego pracą u nas? Mam nadzieję, że nie.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując