|
Czytaj ze zrozumieniem. Zaznaczyłem wyraźnie i to na początku pierwszego zdania,jeśli to prawda.
A z tymi fachowcami to różnie bywa. Topowy gość może przyjść i do Polski. Zawsze kilka groszy wpadnie, a jak coś nie wyjdzie to wytłumaczenia ma od groma. Brak zaplecza, brak pracy z młodzieżą, okrojony budżet transferowy,materiał piłkarsko podobny. A kaskę zawsze przytulić przez kilka miesięcy może. Kwestia smaku i aktualnych potrzeb finansowych. Z drugiej strony miasto ładne, wszędzie blisko, tylko w samolot się załadować. Żyć nie umierać. Tylko pogoda hujowa. Gdy tak do tego się podejdzie to niczego wykluczyć nie można.
P.S. Grant tym się różni od Maaskanta,że pracował w lepszych klubach,ale bez specjalnych wyników. Później wszystkich wprowadzał do I ligi, ale z Premiership. To jest Misiek, którego charakterystykę przedstawiłem powyżej. A czy lepszy od Maaskanta?Pewnie tak,ale nie trudno być lepszym od Holendra więc to żaden wskaźnik.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 07.11.2011 o godz. 14:44.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|