Wyświetl pojedynczy post
masterlag
Senior Member
 
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15432
Stary 07.11.2011, 13:32
wierny;1187972[B napisał(a):
]A jakie było oburzenie na forum jak "pikniki" gwizdały na piłkarzy....[/B]
Mam nadzieję że się wreszcie ogarniemy jako kibice i nie będziemy ich głaskać "nic się nie stało" !
Dość już tych upokorzeń w pucharach, jeszcze brakuje żeby nam Odense czwórkę wrzuciło. Porażek u siebie. Kiedyś latami nie przegrywaliśmy a teraz już w jednej rundzie dwa wpier****.
Co innego gwizdać na piłkarzy, po niewywalczeniu awansu do LM, gdzie naprawdę mieliśmy trudnego, wymagającego rywala, lepszego po prostu i beznadziejnej przegranej z Lechią, a co innego, gdy miarka już się naprawdę przebrała.
Nikt nie ma wątpliwości, że większość z nich to zwykłe "gwiazdorki", ale trzeba się też umieć zachować.
Oczywiście dla kibica sukcesu ważniejsza jest LM niż derby, ale dla mnie to nie ma czego porównywać. Święta Wojna ponad wszystko!

A na Wiśle "nic się stało" śpiewa sie jednak z reguły głównie w trakcie spotkania, jak stracą gola, żeby ich podnieść na duchu, a nie po porażkach. Już na pewno nie takich!

Myśle, że na Górniku (jeśli będzie doping, bo różne głosy chodzą), dojdzie do odświeżenia paru haseł. Np: Wy jesteście gwiazdorami! Przegrywacie z frajerami!
Tylko znów większość nie zrozumie i się nawet nie zainteresuje...

EDIT:
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Bo go poznali w lidze. Juz kazdy wie ze jego jedynym atrybutem jest siła,a głowna bolączka Naszej pseudo obrony sa defensywne stałe fragmenty gry....wiec wystarczy zmięta wrzutka na nikogo a można wtedy Wiśle bramke wbić.
Mnie osobiście powalił wczorajszy "pomysł" Chaveza na wygranie pojedynku z tym... Bizenem[?].
Chłop ma siłę, mikrusem też nie jest, skakać potrafi, to po jaką cholerę zawiesza się na drugim zawodniku i sprowadza go do parteru jak w jakichś zapasach? Przecież to jest totalny brak myślenia! On powinien po prostu stać przy nim i wyskoczyć by atakować piłkę głową, ewentualnie gdzieś tam pociągnąć gościa z rękę. I wszystko. Przegrałby pojedynek? Trudno, ale przynajmniej by zawalczył, tak po piłkarsku i byłaby duża szansa na to, że Bizen przestrzeli.
Ostatnio edytowane przez masterlag : 07.11.2011 o godz. 15:13.
Krakowska Wiślaczka!
Odpowiedz cytując