|
troche odgrzewane ale moj kumpel byl w Zakopanem jak Wisla miala tam ostatnie zgrupowanie, stal przy plocie/siatce i slyszal jak Sobol, (kapitan jakby nie patrzec) w nerwach mowi do siebie - "to ja juz nie wiem czego on ....a chce". To jak juz wtedy byla taka atmosfera to co dopiero teraz
|