nesta napisał(a):

Wina dla mnie lezy ewidentnie na kilku plaszczyznach. Basalaj, Valx, Maaskant, pilkarze, Cupial - kazdy z nich ponosi czesc odpowiedzialnosci za to co jest. Nie dam sobie wmowic, ze winny jest tylko Maaskant, ale tez czyms chorym jest zrzuzac z niego odpowiedzialnosc za gre druzyny.
Drogi sa dwie:
1) Stawiamy na prawdziwa stabilizacje i dlugofalowa prace. Valx z Maaskantem podpisuja nowe, paroletnie kontrakty. Kupujemy pilkarzy, a nie tylko wypozyczamy. Cupial inwestuje troche grosza w klub, Basalaj znajduje sponsora, poprawia klimat w ogol Wisly. Sprowadzamy ludzi z nazwiskiem aby znow na stadionie bylo swieto i wieksza frekwencja. Innymi slowy wszyscy zabieraja sie do sensownej pracy popartej inwestycja.
2) Zwolnienie Maaskanta i rozpoczecie pkt numer 1 z dobrym, doswiadczonym, charyzmatycznym trenerem, ktory osiagal niedawno sukcesy. Nie musi byc z zachodu. Ale tez zadne wynalazki w stylu Schafera itp. Podpisanie odrazu 3 letniego kontraktu z wysokim odszkodowaniem aby Cupial nie zwolnil go w przyplywie emocji.
|
tak klimat, kupno piłkarzy, pełen stadion
wszystko pięknie
ale może trzeba zacząć od bazy i szkółki....