Niektórych grubo ponosi
W ostatnich latach wypromowaliśmy ...
Więc tak. Jakub Błaszczykowski zaistniał bo nie bał się na niego postawić niejaki Werner Liczka. Co by nie mówić postawił na 19-latka z IV ligi kosztem sprowadzonego przez siebie Vlastimila Vidliczki.
Gwoli przypomnienia, na tym forum przyjście Kuby zostało najczęściej kwitowane steiwrdzeniem: "Wzmacniamy wiślackie rezerwy".
Niejaki Patryk Małecki, którego absencja zdaniem wielu uzytkowników forum mocno wpłynęła na wczorajszy wynik rozwinął skrzydła i zaczął mocno się liczyć na polskim piłkarskim podwórku za sterów niejakiego Macieja Skorży. Trener ten postawił na Małeckiego kosztem Wojciecha Łobodzińskiego, który klub kosztował 400 000 euro, który był reprezentantem Polski na Euro 2008, jednym z kluczowych graczy Zagłębia Lubin, mało tego w Wisle miał potężny kontrakt indywidualny.
Kogo wypromowała Wisła w ostatnich dwóch latach?
Próbuję sobie wyszczególnić nazwiska, ale jakoś nie bardzo mogę.
I jeszcze ciekawostka:
Maor Melikson - czym może się narażę większości forumowej braci - to wynalazek niejakiego Edwarda Klejdinsta, w co niektórym będzie ciężko uwierzyć.
Koncepcja Maaskanta i jego kreatorów zakończyła się wraz z 90 minutą meczu z APOELEM u siebie.
Potem jest tylko równia pochyła w dół.
A 0:1 wczoraj z żenująco słabymi parchami to HAŃBA.
Oczywiście nie dla wszystkich.
Jak już kilka razy wspominałem dla części uzytkowników forum nawet gdyby koszulkę Wisły ubrał dowódca Jude Gangu i strzelił gola to skandowaliby jego nazwisko, bo przecież nie liczy się wiślacki honor, tylko sukces sportowy.
Dlatego popieram tu pana Dudiego. Gdzie jest Wasza duma i jakikolwiek honor? Co jeszcze ma zrobić holenderski mitoman, by część z Was otworzyła oczy?