Proud napisał(a):

|
A co ma kontra Meliksona do rozegrania prawidłowego kontataku? Przecież ten atak jest oparty tylko i wyłącznie na szybkości Maora. Jaki jest tu związek z taktyką?
|
A w jaki sposob nas niby Slask rozbil u siebie ? Nie w identyczny ?
I ponoc wtedy Lenczyk nakryl czapka Maaskanta.
Co za roznica czy 30 podan ma wypracowac statyczna sytuacje Bitonowi, czy 2 podania maja wypracowac sprint zakonczony strzalem Maora ? I to i to sytuacja strzelecka.
A na koncu i tak liczy sie to co w siatce.
Moj jedyny zzarzut do maaskanta byl do wczoraj taki - ze .......i od rzeczy. Druzyna nie ma prawa byc w swietnym nastroju po katatsrofalnej jesieni gdy przegrywa wszystko. Jesli jest - to druzyna nie zdaje egzaminu jako kolektyw ludzi. Nie mial prawa .......ic o niezlym meczu na Legii, czy wczoraj ze "przegral raptem jeden mecz". Ale wczoraj przegral derby z najgorsza swolocza, bydlem, bekartami ceyrankiewicza, oszustami i zlodziejami i to na ich terenie, gdzie Wielka Wisla powinna wjezdzac, lac bydlo i wracac do domu w koronie.
Rozumiem kontuzje, 2 razy wiecej meczow niz reszta (oprocz L) nie wyplily transfery Ilieva, Jaliensa czy blokada Genkova, zdarza sie. Ale przegranych derbow mu nie wybacze nigdy. Sjkorza dla mnie przestal istniec po sosonwieckiej kompromitacji, RM wczoraj.
Przegrywasz derby - przegrywasz zycie przy Reymonta.
Zdupcaj.