|
Jeszcze takie spotrzezenie, ktore wydaje sie byc oczywiste, a jakos umyka. Jak byl Melikson i Malecki to zarzucano Maaskantowi, ze Wisla nie ma zadnego stylu tylko opiera swoja sile i gre na indywidualnych akcjach tych zawodnikow. Podajmy do Melexa, on cos wymysli. Jak widac slowa te znalazly potwierdzenie kiedy ich zabraklo. Bez nich nie ma w ogole gry. Taktyki, planu, organizacji. Jest klepanie pilki, ktore do niczego nie prowadzi.
Porownan do ManU nawet nie komentuje, bo to jakies kpiny sa i bredzenia porownywac dwa nieporownywalne pilkarskie swiaty.
|