MatMario napisał(a):

Z takiego założenia można powiedzieć że każda drużyn a ma przynajmniej 1 okazję na gola w meczu i czemu oni tego nie strzelają.
Jak strzelali to byliśmy MP w zeszłym sezonie. Teraz nie strzelają i król jest nagi. My nic nie gramy, zero wypracowania jakiś akcji, żeby to miało jakiś ład i skład żeby były jakieś automatyzmy. Gdzie my to mamy?
|
Ojciec mówił mi że pod koniec lat 70tych chodzili na treningi prowadzone przez Lenczyka. Podobno przez ponad dwie godziny do znudzenia ćwiczyli szybkie wyjście z obrony 4 podaniami zakończone strzałem na bramkę. W tamtym sezonie strzelili kilka bramek na R22 po tym rozegraniu.
U nas obecnie tego nie ma. Piłkarze jak wychodzą z kontrą to rozglądają się na wszystkie strony, grają jak dzieciaki na boisku. Nie widać tych automatyzmów, nie widać, że każdy wie, gdzie ma biec, co ma robić.
A już czarę goryczy przelewają stałe fragmenty. Co dośrodkowanie to gorsze. A jak mieli to swoje "rozegranie" w narożniku to zawsze po tym kontra szła. To był jedyny schemat, który zauważyłem.