dj_ibutti napisał(a):

|
Jedno ale: spotkanie z kibicami było. To, na którym opowiadał o polityce historycznej... A Ochalikowi "nie-wiślackości" zarzucić nie można.
|
Kiedy miało miejsce to spotkanie? (mniej więcej, nie musi być konkretna data) Pamiętasz jeszcze gdzie to było? Bo kompletnie tego nie pamiętam.
Co do nie- wiślackości Ochalika. Powiedz mi, czy Wiślakiem jest ktoś, kto mówi o tym, że nim jest i nic poza tym, czy ktoś, kto jest w stanie poprzeć to czynami? A Ochalik jest skończonym leniem.
Jurczyński był ostatnią szmatą, ale nie można mu było zarzucić braku profesjonalizmu. Gdyby za jego kadencji pojawiały się na temat Wisły takie artykuły, jak pojawiały się ostatnio, to by rozkręcił sporą aferę. Ochalik nie jest ani profesjonalistą, ani Wiślakiem.