|
Prawdopodobnie scenariusz będzie wyglądał tak:
Wyleją Maaskant'a (niepotrzebnie w tej chwili). Drużynę obejmie pan Kazimierz Moskal i dociągnie z nią do końca sezonu. Następnie po nieudanych ME 2012 do Wisły wróci pan Smuda. W drużynie będzie bajzel i następny sezon będzie poświęcony wyćwiczeniu jakiegokolwiek stylu i uzupełniania braków. Realnie rzecz biorąc, jeśli nastąpi taki scenariusz to udany sezon może nastąpić za 2 lata - 2013-2014. Po czym pan Smuda odejdzie na emeryturę i przyjdzie kolejny trener z następną wizją. Tego chcecie?
Nie róbmy takiego błędu.
|