|
Mnie to w ogóle zdziwiły transfery przed sezonem. Diaz, Lamey, Nunez? Stan miał tyle czasu na obserwacje i ściągnął "starego-nowego" Diaza, Argentyńczyka, którego nienawidzili kibice własnego klubu, rezerwowego z Angielskiego klubu, który jest wolny jak cholera. Co to w ogóle jest?
A całą taktykę Maaskanta można ująć w sposobie rozgrywania rzutów rożnych w pewnym momencie, co to w ogóle było?
|