Nie spinaj się tak... rozumiem rozgoryczenie i żal i wściekłośc po przegwizdancyh derbach. Sam jestem tez wściekły. Ale zachowajcie trochę zdrowego rozsądku.
Stało się to, co mogło stac sie najgorszego: przegraliśmy z Pasami.
Jednak w kontekście zmierzania po mistrzostwo, to tylko mały kamyczek.
Wiem też, że nawet kolejny tytuł nie zmaże rozgoryczenia po porażce w derbach, ale pomyslcie: na wszystko kiedys przychodzi czas. Także na taką porażkę. Dziś pasiaści mają swoje święto.
Mam nadzieję, że zemstą bedzie spuszczenie ich na wiosnę z ligi. Przez Maaskanta.