FraMat napisał(a):

|
Dzisiaj o klase przewyższaliśmy rywali gra w pilkę. Zabrakło jak w meczu z Podbeskidziem skrzydlowych potrafiących celnie wrzucic piłkę w pole karne za pierwszą linie zasieków. Dlatego polegliśmy.
|
No widzisz, graliśmy piłka jak parchy cofnęły się na swoją połowę i zaczęły wcielać w życie plan "Obrona Częstochowy"
W pierwszej połowie w pewnych momentach, przy np rzutach rożnych wykonywanych hurtowo przez laski w paski, wyglądaliśmy dość kabaretowo i bezradnie.
To przewyższanie o klasę to tak jak teksty RM że to tylko mecz. Nie ....a. To nie tylko mecz, to są derby. I nie nie przewyższaliśmy, a wykorzystywaliśmy ich indywidualne błędy jak posrani stali na swojej połowie i dawali nam miejsce na granie piłką.
To co my "umiemy" grać, nazwałbym grą na aferę, na udo.
Albo się udo, albo się nie udo.
Jak się udawało to mamy MP, teraz się nie udaje i mamy 3 raz w jednym tygodniu w łeb.
Bilans bramkowy ostatnich dni 1:6.
I graliśmy z dwoma outsiderami, i jedną drużyną która grać potrafi.