moce napisał(a):

|
Nie chcemy psuć nastroju kibicom Cracovii, bo mają swój wielki dzień, ale naprawdę przegrać przy ulicy Kałuży, to jest jednak sztuka. Generalnie tam gościom zadaje się pytania jak na stacji benzynowej: - Czy zbiera pan punkty? A czy chciałby pan zacząć?
|
Mają teraz ile? Dziewięć punktów? Wygrana z nami to jedna trzecia ich dorobku...