Mario Nh napisał(a):

Największym sukcesem mimo wszystko było zatrudnienie Stana, reszta to nibylandia w wykonaniu Basałaja. Kiedy my wreszcie przejrzymy na oczy?
Nie ma niczego. Boisk, akademii, wychowanków, wyników. ducha druzyny pelnych trybun...
|
a ja przypominam ze jedynymi naprawdę dobrymi transferami Stana są Serbowie, więc skończcie z tym kultem Staszka (Melikson - Klejdinst, Pareiko - Franek, Biton - menago Meleksa)