|
Wisła od kilkunastu meczy gra ten sam piach. Pełno dośrodkowań a nóż się uda ........ na tym koniec. Do tego ze stałych fragmentów nie jesteśmy w stanie nic strzelić, za to tracimy w co 2 meczu. To wszystko głównie obarcza trenera i jemu już dziekuję...... nie wiem jak można tak się cofnąć w rozwoju, do tego nie umieć wpoić im aby gryźli trawę od początku do końca w takim meczu (o innych to wogólę nie marzę).
Wszystkie akcje fachowe kojarza sie z KRAKOWEM !!!!
|