JrQ- napisał(a):

|
Jak widać są na boisku pozycje, które są kluczowe, a ich wzmocnienia automatycznie powoduje włączenie się do walki o mistrza. A warto dodać, że nawet w poprzednim sezonie, Legia w tej czołówce była.
|
To nie do końca tak. Mają kilku zawodników ciągnących grę, reszta jest średnia. Jak w Wiśle Kasperczaka, czy w pierwszym sezonie Skorży. Wystarczy porównać Wisłę z Kosowskim i bez żeby wiedzieć o co chodzi.
Ale jest coś jeszcze. Młodzi piłkarze, wychowankowie, którzy sami z siebie cudów nie grają, ale swoja ambicją i fantazją dają tej drużynie kopa.