Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7097
Stary 06.11.2011, 20:09
orm napisał(a):Wyświetl post
Ostatnio Wisłą gra bez Meliksona, Małeckiego i Sobola;dla dwóch pierwszych nie ma zmienników. Czego się można spodziewać? Cała nasza gra w ofensywie była ustawiona pod Meliksona i Małego -- trudno się dziwić, że gdy ich nie ma, nie ma gry.IMHO żaden trener sobie z taką sytucją nie poradzi.
Przypominam początek sezonu, mecze z Widzewem, Polonią czy Lechią. Tam grała wspomniana trójka i co? Lepiej było?
Oczywiście, Sobolewski i Małecki w kontekście derbów to strata, oni przynajmniej gryźliby trawę razem z korzeniami, a nie przeszli koło meczu jak Garguła, Kirm czy Nunez. Ale nie zwalajmy wszystkiego na piłkarzy.
Formuła współpracy Maaskanta z zespołem się wyczerpała. Nie jestem zwolennikiem zwalniania go teraz, to byłby błąd. Jak pisałem wcześniej, trzeba dac sobie czas na znalezienie nowego trenera. To nie może być ktoś przypadkowy, ktoś z łapanki. I na pewno nie żadne Urbany, Tarasiewicze czy Ulatowskie. Ktoś, kto proponuje te nazwiska niech lepiej zmieni dealera.

Wisła musi bezwzględnie postawić na doświadczonego trenera z udokumentowanymi sukcesami. Od sztabu szkoleniowego buduje się zespół. Potem porządna ekipa od przygotowania fizycznego i sztab medyczny z prawdziwego zdarzenia. To kosztuje, ale od takiej strategii nie ma odwrotu.

Oczywiście, wymiana kilku piłkarzy też 0 bez dwóch zdań. Czas Kirma, Jaliensa czy Lameya się skończył. Ale dobry trener to podstawa. Bo dobry trener nie doprowadziłby do takiej sytuacji, jak dzisiaj, Nikt mi nie wmówi, że mamy gorszy skład niż Podbeskidza czy Cracovie... no bez jaj.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując