|
Maaskant jest optymistą do przesady. Nawet po tych wypowiedziach można głośno stwierdzić, że jego życie się nie zmieni, że będzie traktował pracę w klubie jak zawsze. On niestety derbów nie czuje. Podejrzewam, że nawet inny polski trener wypowiedziałby się troszkę inaczej o tym spotkaniu prowadząc Wisłę, a Robert w gruncie rzeczy mówi OK przegraliśmy trudno, żyje się dalej. Nawet jakby miała nadejść zmiana na stanowisku trenerskim to nie bardzo widzę, kto miałby do Wisły przyjść.
|