|
Tu nie ma co dyskutować o Maaskancie. Niezależnie od naszych opinii (Framat - czekam na twoją analizę), los boskiego Roberta jest przesądzony.
Myślę, że Maaskant poprowadzi drużynę do końca rundy, ale od jutra zaczną się poszukiwania jego następcy. Nowy trener przyjdzie w zimie, by móc przygotować drużynę do nowej rundy.
I teraz podstawowe pytanie: kto ma nim być? Jakie kandydatury?
Powiem tak: w obecnej sytuacji trzeba się ratować, bo grozi nam totalna padaka i degradacja do roli ligowego szaraka. Tu nie ma czasu na eksperymenty, tu potrzebny jest trener który zna ligę od podszewki i umie dobrze przygotować zespół fizycznie.
Dlatego moim zdaniem sensowny kandydat jest tylko jeden. Waldermar Fornalik, obecny trener Ruchu Chorzów. Przy okazji w pakiecie z nim wziąć 1-2 ambitnych Polaków, by pokazać obcokrajowcom co to ambicja. Na pewno Arkadiusz Piech (jako bat na Kirma), może też młody Lisowski (jako zastępca dla Jirsaka, z którym nie przedłużać kontraktu).
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|