RecordAble napisał(a):

Pisanie na forum i śpiewanie na meczu po polsku gówno da.
Tu trzeba wykonać jakieś kroki. To nie jest mecz z Podbeskidziem, to były kur*a derby! A te patałachy nie rozumieją co to dla nas znaczy. Począwszy od złotoustego Roberta, który nie umie stworzyć z tej zbieraniny drużyny. Kończąc na setce Genkova, której wykończenie zaćmiłoby obraz całego meczu.
Robert get the fuck out!
|
Dokładnie! Co z tego że śpiewamy jak rozumieją to tylko Czarek (dla niego ukłony) i reszta Polaków... Do tej pory w żartach zawsze mówiłem że powinniśmy zorganizować doping po części in inglisz co by grajkowie zrozumieli i Robert ale zaczynam myśleć o tym coraz poważniej....