|
Emocjonujący mecz i wielkie, zasłużone zwycięstwo Cracovii - gratulacje.
Wisła zagrała na poziomie I-ligowym być może nawet III-ligowym, coś w stylu Limanovii. Przypadkowe sytuacje po dziwnych rykoszetach zamazuje obraz jak żenujący jest ten zlepek żenujących pseudo-piłkarzy. Obecnie jakakolwiek drużyna, nawet osiedlowa z orlika, która akurat przejeżdża przez Reymonta i ma 1,5h wolnego czasu, może rozjechać Wisełkę jak chce.
|