Wyświetl pojedynczy post
crazykaro
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8936
Stary 06.11.2011, 13:35
Baala napisał(a):Wyświetl post
Pięknie tylko zapominasz o paru rzeczach:
1. Cały sezon gralismy w Sosnowcu, a i tak za Skorży byliśmy liderem.
2. Skorża nie miał ŻADNEGO wsparcia finansowego tak jak ma Maaskant. Przypomne że jedyne właściwie transfery przed tym sezonem to Kirm i Alvarez którzy przyszli może 2-3 dni przed Levadią, a pozbyto się Zieńczuka i Baszczyńskiego. Kogo stracił Maaskant przed tym sezonem? Bo ja widze same wzmocnienia i to zrobione bardzo szybko, gdzie był czas na ich wprowadzenie, a i tak gramy jak graliśmy czyli słabo.
3. Większość punktów dzięki Marcelo. Niby prawda ale ktoś te stałe fragmenty gry przygotowywał i Skorża jeśli chodzi o ten element był świetny. W Legii też dużo goli pada po stałych fragmentach gry. Za Skorży każdy z obrońców miał minimum jedną bramkę. Bo mu napastnika nie potrafili sprowadzić. Chyba nie trzeba pisać jaki szrot na testy przyjeżdżał.

Ja do dziś jestem bardzo ciekawy jakby Skorża sobie u nas radził gdyby miał takie wsparcie jak Robert w postaci Basałaja i Stana oraz tej sieci skautów jaka powstała dopiero po odejściu Skorży.
2. Przypomne że przed czasmi Maskaanta odeszli Brożkowie, Marcelo i Głowacki. Same wzmocnienia? A obrońcy Lamey i Jaliens którzy zawalają 50 % goli też uważasz za wzmocnienia? Jakby Maskant grał tymi obroncami co odeszli to obecnie gralibyśmy w LM.
I gramy słabo po tych wzmocnienicahc ale w obronie. Ofensywa Wisły jest znacznie lepsza niż za Skorży który grał taktyką "dzidy"
3 Skorża miał Brożka, Maskaant ma Bitona wiec nie ma jakiegoś super ektra napastników. Równei dobrze można napisać że Maskantowi nie potrafią ściągnąc obronców. Zadowolony
Odpowiedz cytując