|
Nawet jak dobrze nam szło w lidze, np za Skorży, to przy Kałuży wygrywaliśmy jedną bramką maks.
Oczekujecie że teraz grając padlinę na wyjazdach, bez motorka napędowego (Melikson) wygramy kilkoma bramkami ? A jak nie to Maaskant won. Eh panowie, chwila zastanowienia by się przydała.
Ostatnio edytowane przez tofik : 06.11.2011 o godz. 12:38.
. .
|