Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8927
Stary 06.11.2011, 01:01
jova napisał(a):Wyświetl post
Ależ bolą cię wyniki Skorży. Musisz udowadniać, że jak my stawiamy autobus, to on jest taki mniej autobusowy, niż ten Legii. Ich wyniki nie pasują ci do teorii, oj nie pasują.
Napisz mi geniuszu - gdzie i kiedy stawialiśmy autobus. Proszę bardzo.
My atakowaliśmy mniejszą liczbą zawodników, asekurowaliśmy - ok. Było to nudne - ok. Czasem się gubiliśmy - ok. Ale to nie była obrona Częstochowy.
Nie widzisz tego - Twój problem. Z Petrescu też szydziłeś - z tych samych powodów. Po prostu - mało rozumiesz. Widzisz, że gramy chujnię, ale nie - dlaczego.
Czy taktyka jest zła, bo mamy tyle strat? Czy może - przez te straty nie jesteśmy w stanie wypełnić założeń?

Co do teorii n.t. Skorży: Ty nie powinieneś się wypowiadać - zachowaj minimum wstydu i przyzwoitości. Serio. Jesteś pośmiewiskiem forum po odchyłach z Petrescu, więc...

Ja na razie czekam ze zmianą oceny bo nie wydaje mi się, żeby Skorża jakoś specjalnie wzbogacił warsztat. I jestem raczej spokojny, że Legia prowadzona przez niego zjedzie na pysk. Ale to ja - czas pokaże, czy miałem rację.

Ogryzek - tobie podoba się ligowe bajorko, Maaskant przyszedł żeby nauczyć naszych grać w piłkę. Jakie sukcesy osiągnął Lenczyk? Co pokazał w pucharach? Ogólnie - ile warta jest nasza tzw. "myśl" szkoleniowa?

Przyszedł, ponieważ jest holendrem. Ja wiem, że to boli, ale takie są fakty - w odróżnieniu od naszych szamanów miał kontakt z prawdziwą piłką. Był szkolony przez fachowców, prowadził drużyny w nieskorumpowanej do cna lidze.
Beenhacker miał rację - ale nie do końca. Nie mieszkamy w drewnianych chatkach. To są .......one lepianki.
Ty chcesz szukać jakiejś "naszej drogi", mimo że już udowodniono, że prowadzi ona donikąd. Boleśnie i nie raz udowodniono. Wiec skoro cały świat gra w piłkę, to i my spróbujmy.
I tu nie chodzi o radosną ofensywę, bo defensywnie też trzeba umieć grać. To co zrobił Lenczyk w meczu z nami to jest patologia i ona sprawdza się tylko czasem - głównie w naszej lidze. To była nasza (chwilowa) słabość, a nie jego taktyka. Droga donikąd.

Oglądałem już dość meczy polskich drużyn i fakty są miażdżące - jesteśmy futbolową dziczą. Inni się rozwijają, idą do przodu, wdrażają sprawdzone wzorce - my jesteśmy skansenem. I to przez ludzi o Twojej mentalności. Materiał do rozważań - mecz Śląska z Rumunami. Piłkarska przepaść.

Pora przestać szukać magicznych sposobów i własnej drogi. No i przy okazji - może pora przestać się oszukiwać?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 06.11.2011 o godz. 01:04.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując