Cytat:
|
Zgadzam się z tym, ale to w takim razie wszyscy sędziowie powinni być tacy hojni z kartkami. I byłoby okej. Tak, mimo wszystko, jest nie fair. Gość nie zszedł w tym sezonie poniżej 6 kartek na mecz. Średnią ma przeszło 7 żółtych, i prawie jedna czerwona. Gdyby każdemu sędziował jeden mecz - byłoby równo. Tak jak teraz, ten kto wpada na tego sędziego ma trudniejszą sytucję w lidze.
|
Raz, że nie jest sekretem że tego pana rączka świerzbi i chętnie do kieszonki sięga. Piłkarze o tym też wiedzą, trenerzy o tym wiedzą, można raz na jakiś czas zagrać bez prób łamania kości przeciwnikom. Dwa, że akurat trochę mu średnią zawyżyła korona z którą na siebie trafiają, a która gra jak stado wściekłych buldogów, zresztą finezję ma podobną. Trzy, że w ostatnim meczu była szamotanina, na której poszły 4 żółtka, zupełnie słuszne zresztą.
Cytat:
|
Jeśli oczekujecie, że nowy trener zmieni obraz gry, to - moim zdaniem - spotka Was wielkie rozczarowanie. Z tym "materiałem piłkarskim" to nie tylko Kafarski, ale sam Wielki Mou nic nie zrobi... obejrzałem 2 ostatnie mecze Lechii; o ile defensywa faktycznie jest nieźle zorganizowana, to w ataku macie Razaka i kilka nieociosanych drewnianych (bez urazy) kołków; kołków, nie desek - bo od deski możesz chociaż piłkę odbić w pożądanym kierunku jeśli wiesz jak trafić, a od kołka - czysty przypadek...
|
W zeszłym sezonie dokładnie ten sam skład osobowy siekał bramki jak trzeba. Jasne, duża część tego to zasługa Traore, ale to nie jest zła ekipa. Dla mnie jest to absolutne zaskoczenie, że w tym sezonie grają taki mułopiach, bo powinno ich być stać na więcej.
Cytat:
|
Poza tym do Kafarskiego jest mnóstwo innych zarzutów. Stawia ciągle na swoich "piłkarzy" (a raczej marnych nowych kopaczy ściągnietych przez Kafara, tj. Tadic i Benson - powinien im Kafar płacić pensję za własne pieniądze), zamiast na utalentowanych juniorów (czemu nie da szansy np. Adamowi Dudzie? Jeden z najskuteczniejszych młodych napastników we wszystkich kategoriach juniorskich w Polsce, podstawowy zawodnik wicemistrzów Polski 2009 lub 2010 (nie pamiętam), grający w rezerwach i strzelający bramki. Nie wierzę w to, że jest gorszy od Tadica czy Bensona. Nie mam wątpliwości, że zarówno Tadic jak i Benson grają tylko dzięki temu, że są obcokrajowcami, w dodatku świeżo ściągniętymi.
|
Ta sama śpiewka jest w pewnie każdej drużynie w Polsce. "Czemu ten debil wystawia [tu wstaw nazwisko zawodnika mającego zniżkę formy]? Przecież w juniorach gra [tu wstaw nazwisko zawodnika z drużyny młodzieżowej] i jest utalentowany. On już powinien grać, a na pewno gorszy nie będzie". To jest jedno z tych haseł, które 99% Znawców Piłki Nożnej rzuca przy każdej okazji, tak jak "czemu nie gramy 4-4-2?" albo "po cholerę wystawiać dwóch defensywnych pomocników" albo "należy piłkarzom zabrać pieniądze / postraszyć ich kijami, to zaczną grać". Te hasła są uniwersalne, pasują do każdej drużyny jak marzenie... i zazwyczaj są kompletnie kretyńskie

Nie zdziwiłbym się, gdyby tak samo było z tym chłopakiem, do którego się odnosisz. Gościa kojarzę tylko z nazwiska, może faktycznie wielki talent, ale ja już kilku takich zdolniachów co mieli szturmem wchodzić w ekstraklasę i "gorsi na pewno nie będą" widziałem. Nie tylko potrafią być gorsi, potrafią też się szybko spalić. Tzn. oczywiście nie ma reguły, w samej Legii akurat jest wysyp młodych zdolnych, ale chodzi mi tylko o to, żeby nie traktować takich sytuacji bezrefleksyjnie
