Dzięki, już wiem co sobie wrzucę na tapetę.
FraMat napisał(a):

Kirm wczoraj, zwłaszcza w drugiej polowie, bardzo dobrze radził sobie na prawej stronie. Potrafił utrzymac piłke, wywalczyc pozycję, zagrac kilka razy w trójkącie, dośrodkować.
Nie to, żebym był jego fanem, ale obiektywnie grał nieźle, choć często podejmował błedne decyzje.
ps.
Rozwaliło mnie jak w końcówce meczu, gdy Krim gdzieś stracil piłkę, tym razem po lewej stronie, usłyszalem z widowni tubalne: "Kirm, ty szmato..."
|
Utrzymać piłkę? Przecież zwłaszcza w drugiej połowie większość jego zagrań kończyło się stratami. Mieszał się w niepotrzebne dryblingi, a dryblować to on przecież nie potrafi.
Zagrać kilka razy w trójkącie - tu się zgodzę , też to zauważyłem.
Dośrodkować? Wolne żarty

Śmiech mnie ogarniał jak widziałem te wrzutki o 5-10 metrów mijające naszego napastnika. Jeśli to nazywamy dośrodkowaniami , to biada nam. To bardziej było "pozbywanie się piłki"
Jedyne czego nie można zarzucić Kirmowi to braku zaangażowania . Umiejętności ma wszyscy wiemy jakie, aczkolwiek walczy , stara się - a, że najczęściej mu nie wychodzi to już inna sprawa. Gdyby wszyscy Wiślacy wykazywali takie chęci do gry jak Andraż, tak szukali czystej pozycji to bylibyśmy liderem ekstraklasy.