Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6973
Stary 04.11.2011, 15:21
Widać, że łatwo było pozbyć się całkowicie obrony, ale zastąpić Głowę i Marcelo czy Clebera lub Baszcza już nie tak łatwo. Podziwiam wyznawców Chaveza, widzących go w przyszłości Wisły. Życzę temu sympatycznemu człowiekowi, jak najlepiej, ale nie widzę go na stoperze, gdyż on nie potrafi oderwać się od ziemi nawet na milimetr.Taki Marcelo był w Brazyli, najlepiej zbierającym piłki obrońcą a Głowa w Polsce. Czavez razem z niskim Jaliensem tworzą antyobronę Wisły. Każdy stały fragment gry, to główkowe zagrożenie naszej bramki. Grą po ziemi i zwrotnością także nie grzeszą, nie mówiąc o wyprowadzaniu piłki w ofensywie czy infantylnych stratach piłki. Jeden ma 2 a drugi 5 letni kontrakt i w klubie niestety nie stać nikogo na ich usunięcie, co martwi mnie najbardziej. Niestety, mimo świadomości tego u wszystkich, nawet nie udało się sprawdzić Czekaja, aby przekonać się, czy potrzebujemy wymienić wszystkich obrońcow, czy też nie. Dalsze kaleczenie bocznych sektorów obrony, przez Lameya i Pailica, to kolejny sabotaż Wisły. Przykra prawda, ale obecna obrona, nie ma żadnej przyszłości w Wiśle i im szybciej się ją przebuduje, tym lepiej. Ponieważ nie ma już sensu, zgrywać tę obronę dalej, Czekam na szansę dla Czekaja, aby być może nie zmarnować, kolejnego wychowanka, bez dania mu choćby tak samo długiej szansy, jak obecnym , przesympatycznym, acz nieudanym obrońcom.
Ostatnio edytowane przez kot : 05.11.2011 o godz. 12:29.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując