|
Kirm wczoraj, zwłaszcza w drugiej polowie, bardzo dobrze radził sobie na prawej stronie. Potrafił utrzymac piłke, wywalczyc pozycję, zagrac kilka razy w trójkącie, dośrodkować.
Nie to, żebym był jego fanem, ale obiektywnie grał nieźle, choć często podejmował błedne decyzje.
ps.
Rozwaliło mnie jak w końcówce meczu, gdy Krim gdzieś stracil piłkę, tym razem po lewej stronie, usłyszalem z widowni tubalne: "Kirm, ty szmato..."
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|