Marszałek napisał(a):

Fulham przewyższało nas wszystkim. Podejrzewam,że każda polska drużyna z tak nastawionym rywalem z silnej ligi nie miałby większych szans. Dopiero w bezpośrednim starciu widać,że nad Wisłą uprawiamy inny rodzaj ten samej dyscypliny sportu.
|
Takie same odczucie mam. Gdyby Angole musieli strzelić jeszcze dwie to by strzelili, nie mam żadnych wątpliwości co do tego.
Najbardziej zdołował mnie poziom naszej skopanej w sobotę. Najpierw oglądnąłem Chelsea-Arsenal, później była wizyta na R22... I niech nikt mi nie wyskakuje, że co to za porównanie. To jest najlepszy możliwy odnośnik, należy się wzorować na najlepszych.
Marszałek napisał(a):

|
Gdy w każdym meczu ligowym zagramy chociaż na 80 % tego co wczoraj to spokojnie ligę wygrywamy w cuglach.
|
I tu jest pies pogrzebany. Okazuje się bowiem, że się da. Sęk w tym, że zazwyczaj się nie chce. W niedzielę spodziewam się podobnej pyty jak z Podbeskidziem.