|
Spokojnie ,spokojnie nie można przegrać 4-1 i mówić ,że gra była niezła!!!Owszem w porównaniu do meczu z Podbeskidziem to wyglądalo to dużo lepiej,ale jak się bedziemy odnoisić do poziomo piłkarskiego kalectwa to wszystko w porównaniu będzie wyglądało lepiej.Widać było w zespole odpowiedznie zaangażowanie i chęci, choć jak zwykle Jaliens odstawał od reszty zespołu w tym elemencie.Zastanawiam się co się stało z Maaskantem ,że nie robi zmian korzystnych dla drużyny.W poprzednim sezonie stawiał na Żurawia, Boukhariego, ale po kilku meczach sadzał ich na ławkę bo mało dawali drużynie,więc dlaczego z uporem maniaka cały czas wystawia Jaliensa,Paljicia.Wczoraj ta dwójka zawalila 3 bramki , Jaliens i jego truchtanie po boisku tak mnie wku*wia ,że jest to nie do pomyślenia bo mamy go kim zastąpić.Inaczej wygląda sprawa z Paljiciem bo na lewej stronie mamy deficyt - Diaz się tam nie nadaje,ale na Boga- Dragan nie potrafi bronić ilość błedów które popełnia w meczu jest straszna, w dodatku jak na zawodnika który całą kariere grał w pomocy bardzo słabo wyprowadza piłkę, i najlepsze -jego machanie rękami jakby chciał przestraszyć przeciwnika w pojedynku 1-1. W ekstraklasie mamy problemy żeby wygrywać z taką obroną, a co dopiero w europie.Żałuje że odpoczatku sezonu nie próbowano na lewej obronie ustawiać Nuneza, bo chłopak do gry w środku się nie nadaje, a może na obronie było by z niego więcej pożytku. Personalnie nalepsi na boisku wczoraj Diaz - Wilk- Pareiko , najsłabsi: Jaliens-Paljic-Nunez.
|