|
Ja powiem tylko tyle.. HUJ Z WYNIKAMI!! Ja po wczorajszym meczu jestem cholernie dumny z tego że jestem kibicem Białej Gwiazdy. To co pokazali nasi bracia po szalu wczorajszego wieczora to jest dla mnie tysiąc razy ważniejsze niż to że Lamey, Jaliens czy inny najemnik zagrał słabo. Ktoś kiedyś mądrze napisał że piłkarze się zmieniają a kibice zostają na zawsze..
To my kibice powinniśmy budować potęgę Wisły, zamiast jedynie wylewać swoje roszczenia wobec klubu, krytykować.
Powód: nie sugerować się avatarem, pozdro :)
Ostatnio edytowane przez grzesiek632 : 04.11.2011 o godz. 12:37.
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.."
|