Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8882
Stary 04.11.2011, 10:23
Dobrze oglądało się ten mecz. Piłka chodziła czasami aż za dobrze. Naprawdę nie ma się czego wstydzić. Jedyne co mnie denerwowało to Kirm. Jak można być tak bezmyślnym na boisku to aż ciężko uwierzyć. Te jego beznadziejne dośrodkowania i fatalne decyzje. Zgroza. Mogliśmy spokojnie jeszcze jedną bramkę strzelić.

Fulham przewyższało nas wszystkim. Podejrzewam,że każda polska drużyna z tak nastawionym rywalem z silnej ligi nie miałby większych szans. Dopiero w bezpośrednim starciu widać,że nad Wisłą uprawiamy inny rodzaj ten samej dyscypliny sportu.

Gdy w każdym meczu ligowym zagramy chociaż na 80 % tego co wczoraj to spokojnie ligę wygrywamy w cuglach.

P.S. No i wynik i tak niezły biorąc pod uwagę,że graliśmy bez obrony.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 04.11.2011 o godz. 10:28.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując